Rażące niedbalstwo w IT. Czy OC zawodowe chroni również przed poważnym błędem?

Nie każdy poważny błąd jest działaniem umyślnym. Sprawdź, czym jest rażące niedbalstwo w pracy specjalisty IT i czy OC zawodowe może chronić przed jego finansowymi konsekwencjami.

Błąd może zdarzyć się każdemu. Ale co w sytuacji, gdy problem wynika nie ze zwykłej pomyłki, lecz z poważnego zaniedbania? W pracy specjalisty IT skutki takiego zdarzenia mogą oznaczać realne straty finansowe. Warto więc wiedzieć, gdzie przebiega granica między błędem, rażącym niedbalstwem a działaniem umyślnym - i jak w takiej sytuacji działa OC zawodowe.

W pierwszym artykule naszej serii pokazaliśmy, że koszt błędu w IT nie musi ograniczać się do kilku godzin potrzebnych na jego naprawienie. Jeżeli w wyniku zawodowej pomyłki ktoś inny poniesie stratę finansową, może pojawić się roszczenie odszkodowawcze.

Tym razem pójdziemy krok dalej.

Co, jeśli specjalista nie tylko popełnił błąd, ale można mu zarzucić, że poważnie zaniedbał swoje obowiązki?

Zwykły błąd czy rażące niedbalstwo?

Nie każda pomyłka popełniona podczas pracy ma ten sam charakter.

Można wykonać swoją pracę z należytą starannością, a mimo to popełnić błąd. Można też dopuścić się zaniedbania znacznie poważniejszego — zignorować podstawowe zasady ostrożności albo nie wykonać czynności, która w danych okolicznościach powinna być oczywista.

Wyobraźmy sobie dwie sytuacje.

Administrator podczas skomplikowanej konfiguracji wprowadza nieprawidłową wartość jednego z parametrów, mimo że pracuje zgodnie z przyjętą procedurą. Dochodzi do błędu i system przestaje działać prawidłowo.

A teraz drugi przypadek. Specjalista wykonuje krytyczną operację, pomijając podstawowe procedury bezpieczeństwa, mimo że zna związane z tym ryzyko. Dochodzi do awarii, a klient ponosi stratę finansową.

W drugim przypadku ocena zachowania może być znacznie surowsza.

Nie oznacza to jednak, że każdy poważny błąd albo każda duża szkoda automatycznie oznacza rażące niedbalstwo. Znaczenie mają konkretne okoliczności i sposób działania specjalisty, a nie tylko wysokość powstałej szkody.

Jak może wyglądać poważne zaniedbanie w pracy IT?

W IT nawet pozornie niewielka czynność może mieć wpływ na cały system, dane albo pracę wielu użytkowników.

Administrator może wprowadzić zmianę bez wykonania wymaganej kopii zapasowej. DevOps może wdrożyć krytyczną zmianę z pominięciem przewidzianego procesu weryfikacji. Specjalista może wiedzieć o poważnym problemie konfiguracyjnym, ale nie podjąć działania. Osoba odpowiedzialna za system może pominąć podstawowe zabezpieczenie, które powinno zostać zastosowane przy wykonywaniu danej czynności.

To przykłady sytuacji, w których może pojawić się pytanie o stopień zaniedbania.

Nie oznacza to, że każda z nich automatycznie zostanie uznana za rażące niedbalstwo. Ostateczna ocena zależy od okoliczności konkretnego zdarzenia.

Pokazują jednak coś bardzo istotnego: w IT problemem może być nie tylko wykonanie czegoś nieprawidłowo, lecz również pominięcie działania, które należało podjąć.

Błąd zawodowy może być również zaniechaniem

Nie każdy zawodowy błąd można opisać słowami:

Zrobiłem coś źle.

Czasami znacznie trafniejsze będzie:

Powinienem był coś zrobić, ale tego nie zrobiłem.

Zakres odpowiedzialności zawodowej uwzględnia zarówno niewłaściwe działanie, jak i zaniechanie. Uchybieniem może być więc błąd czy pomyłka, ale także sytuacja, w której specjalista nie podejmuje działania, choć powinien był to zrobić.

W pracy administratora, DevOpsa, konsultanta, developera, wdrożeniowca czy specjalisty odpowiedzialnego za utrzymanie systemów ma to szczególne znaczenie.

Częścią pracy jest przecież nie tylko wykonywanie konkretnych operacji, lecz również reagowanie na określone sytuacje, przestrzeganie procedur czy podejmowanie działań mających zapobiegać problemom.

Czy OC zawodowe obejmuje rażące niedbalstwo?

Tak. OC zawodowe oferowane w polisa4it obejmuje również odpowiedzialność za szkody wyrządzone wskutek rażącego niedbalstwa.

To istotny element ochrony.

Gdyby zakres ubezpieczenia kończył się na zwykłych błędach i pomyłkach, właśnie przy poważniejszym zaniedbaniu mogłaby pojawić się wątpliwość, czy ochrona nadal działa.

Tutaj rażące niedbalstwo zostało wprost objęte zakresem ubezpieczenia.

Oczywiście nadal muszą zostać spełnione pozostałe warunki odpowiedzialności wynikające z ubezpieczenia — przede wszystkim musi chodzić o szkodę wyrządzoną osobie trzeciej wskutek uchybienia w objętych ochroną czynnościach zawodowych.

Rażące niedbalstwo to nie działanie umyślne

To bardzo ważne rozróżnienie.

Możemy mówić o trzech różnych sytuacjach:

  • zwykłym błędzie lub pomyłce,
  • rażącym niedbalstwie,
  • działaniu umyślnym.

Ochrona obejmuje szkody wynikające z uchybień zawodowych, w tym również szkody wyrządzone wskutek rażącego niedbalstwa. Szkody wyrządzone umyślnie są natomiast wyłączone z ochrony.

To logiczna granica.

OC zawodowe ma chronić przed finansowymi konsekwencjami błędów popełnianych podczas wykonywania pracy — również tych, które mogą zostać ocenione jako bardzo poważne zaniedbanie.

Nie oznacza natomiast ochrony w sytuacji, gdy ktoś świadomie i umyślnie wyrządza szkodę.

Przykład: jedna zmiana, duże konsekwencje

Załóżmy, że specjalista IT odpowiada za konfigurację systemu wykorzystywanego przez klienta.

Wprowadza zmianę, która powoduje nieprawidłowe działanie systemu. Problem zostaje wykryty i po pewnym czasie udaje się przywrócić prawidłową konfigurację.

Technicznie sytuacja została opanowana.

Ale przez kilka godzin klient nie mógł korzystać z części systemu i twierdzi, że poniósł z tego powodu stratę finansową.

Jeżeli pojawi się roszczenie, znaczenie może mieć nie tylko sam fakt wystąpienia błędu, ale również to, w jaki sposób do niego doszło.

  • Czy była to zwykła pomyłka?
  • Czy specjalista pominął istotną procedurę?
  • Czy stopień zaniedbania był na tyle poważny, że można mówić o rażącym niedbalstwie?
  • Czy może szkoda została wyrządzona umyślnie?

Dla odpowiedzialności i zakresu ochrony ubezpieczeniowej są to zasadniczo różne sytuacje.

OC nie zastępuje procedur bezpieczeństwa

To, że OC zawodowe obejmuje rażące niedbalstwo, nie oznacza oczywiście, że można przestać przejmować się backupami, testami czy procedurami wdrożeniowymi.

Wręcz przeciwnie.

Wykonywanie kopii zapasowych, przeprowadzanie odpowiednich testów i zachowywanie ich wyników należą do obowiązków wskazanych w ubezpieczeniu. W określonych przypadkach wymagane jest również sporządzenie protokołu odbioru wykonanych prac.

Szczególnie ważne jest również to, co dzieje się już po wystąpieniu problemu.

Jeżeli dojdzie do zdarzenia mogącego spowodować szkodę, należy podjąć dostępne działania w celu zapobieżenia jej powstaniu albo ograniczenia jej rozmiarów. Zaniedbanie tego obowiązku może mieć wpływ na odpowiedzialność ubezpieczyciela.

Można więc powiedzieć:

OC zawodowe chroni przed konsekwencjami błędu, ale nie zastępuje profesjonalnego podejścia do pracy.

Dlaczego rażące niedbalstwo jest szczególnie istotne w IT?

Ponieważ skala konsekwencji nie zawsze jest proporcjonalna do wielkości błędu.

Jedna niewłaściwa operacja może wpłynąć na pracę wielu użytkowników. Błędna konfiguracja może ograniczyć dostępność usługi. Pominięcie ważnej czynności może spowodować, że niewielki początkowo problem przerodzi się w znacznie większy.

Co więcej, nie jest to ryzyko dotyczące wyłącznie programistów.

Może występować w pracy administratora, DevOpsa, konsultanta, wdrożeniowca, analityka, specjalisty baz danych czy innych osób wykonujących czynności zawodowe związane z IT.

Dlatego zapis dotyczący rażącego niedbalstwa nie jest jedynie technicznym szczegółem polisy.

Ma znaczenie właśnie wtedy, kiedy zwykły zawodowy problem zaczyna mieć poważne konsekwencje finansowe.

OC zawodowe chroni przed odpowiedzialnością, a nie przed każdym błędem

Samo popełnienie błędu nie oznacza automatycznie powstania szkody objętej ubezpieczeniem.

Istotą OC zawodowego jest odpowiedzialność cywilna za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej wskutek uchybienia podczas wykonywania objętych ochroną czynności zawodowych.

Musi więc istnieć związek pomiędzy wykonywaną pracą, popełnionym uchybieniem i powstałą szkodą.

To ważne, ponieważ OC zawodowe nie jest gwarancją jakości wykonanej usługi.

Nie służy do finansowania każdej poprawki, ponownego wdrożenia czy dodatkowych godzin potrzebnych do doprowadzenia własnej pracy do właściwego stanu.

Jego zadaniem jest ochrona przed finansowymi konsekwencjami szkody wyrządzonej osobie trzeciej.

Im poważniejszy błąd, tym ważniejszy zakres ochrony

Przy wyborze OC zawodowego łatwo spojrzeć przede wszystkim na dwie rzeczy: cenę i sumę gwarancyjną.

To oczywiście ważne parametry, ale nie jedyne.

Równie istotne jest to, jakiego rodzaju sytuacje obejmuje ochrona.

W przypadku specjalisty IT warto sprawdzić nie tylko, czy ubezpieczenie obejmuje typowe błędy i pomyłki zawodowe, ale również co stanie się wtedy, gdy zachowanie specjalisty zostanie ocenione znacznie surowiej.

OC zawodowe oferowane w polisa4IT obejmuje również odpowiedzialność za szkody wyrządzone wskutek rażącego niedbalstwa.

To ważny element ochrony właśnie wtedy, kiedy zawodowy błąd przestaje być drobną pomyłką i zaczyna mieć poważne konsekwencje finansowe.

OC zawodowe dla IT

W polisa4IT możesz wybrać OC zawodowe przeznaczone dla specjalistów IT pracujących na UoP oraz prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą (B2B).